piątek, 12 października 2007

Prawda umiera dwa razy


Mistrzu, co dawno już leżysz w swym grobie
Spojrzałeś w oczy tytana sklepienia.
Kim byłeś tam, kiedy ja przy Tobie
Truchleniem zakryłem powieki cierpienia?

W ciemność zapadłe
Z ciemności powite
Ciemnością wyblakłe
I w ciemności ukryte.

Runęły powały, czar nocy wyryły
W Twą duszę jasną, nieskalaną snami.
Widziałem. Cóż w sercu moim odbiły?
Stanęły, o Mistrzu, cierniem między nami.

W ciemność zapadłe
Z ciemności powite
Ciemnością wyblakłe
I w ciemności ukryte.

Kim byłem, gdy padając ze łzami,
Prosiłem tego, co włada niemocą,
By mnie poniósł pod swymi skrzydłami,
A on ojcowską poradził pomocą?

I w ciemność zapadłem
Z ciemności powity
Ciemnością wyblakły
I w ciemności ukryty.

Czemu opuszczony i porwany przez Ciebie,
Ciągniony w odchłanie silnymi więzami,
Co krwią płaciły, gdyś Ty był w potrzebie,
Spadałem, możnością nietrwałą spętany?

I w ciemność zapadłem
Z ciemności powity
Ciemnością wyblakły
I w ciemności ukryty.

Słabość mą bronią, słabość mocą wielką,
Nie własna, lecz wzięta, obrócona w całość.
Nie zginę, nie moja dola pierwszą,
Co owocem zwycięstwa nagradza wytrwałość.

Ciemności zapadłe
Ciemnością powite
Ciemności wyblakłe
Ciemnością ukryte

Mistrzu, czyż onym jesteś nad Pany?
Nie powiesz. Wybrałem dziś los wygnańca,
Ten w jednym dole grzebie nasze mary.
Czekam. Czekam Twego snu...

14 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Tak naprawdę to umiera 3 razy!

Wishezz pisze...

Dlaczego akurat 3 razy?

Anonimowy pisze...

Bo musi umrzeć sama prawda, święta prawda i gówno prawda - 3 razy :p

Anonimowy pisze...

a ja znam: bo musi umrzeć cała prawda, pół prawda i gówno prawda.. ;D i właśnie o to mi chodziło ;p

Anonimowy pisze...

I chociaż gówno prawda to żadna prawda (byle prawda), to jednak jakiś namistek prawdy to zawsze jest ;f

Anonimowy pisze...

*namiastek

Anonimowy pisze...

eee, dobrze trafiłem :](w chuja dumnym) ;]

PS. przepraszam za bluzga ;]

Wishezz pisze...

Leszczu, ja pierdolę!! Nie przeklinać mi tu, kurwa!!

Anonimowy pisze...

:( NiE BeNdEm :(

Anonimowy pisze...

Czy mogę zadać takie nietypowe pytanie?? (jeżeli nie chcesz nie musisz odpowiadać): Czy potrafiłbyś wszystko wybaczyć?

Wishezz pisze...

Czy ja też mogę zadać? Skąd się wzięło Twoje?
Czy potrafiłbym? Tak, dużo prościej jest wybaczyć niż prosić o wybaczenie. Myślę, że umiem wybaczać.

Anonimowy pisze...

nie wiem dlaczego! tak mi się nasunęło.

Wishezz pisze...

Wiesz. Ja wiem, że wiesz;)

Anonimowy pisze...

co Ty wiesz, co ja wiem? ja nic nie wiem! Ale jeżli Ty coś wiesz, co ja wiem, a ja tego nie wiem, to mi powiedz!