skip to main
|
skip to sidebar
Altar of wishezz
...stay in the shade
niedziela, 15 lipca 2007
Przepraszam
Szkoda, że moje rany tak szybko się goją. Mógłbym pokazać, że ja też coś czuję. I że wcale nie chcę czuć tej obecności za moimi plecami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
O mnie
Wishezz
Wyświetl mój pełny profil
Archiwum
►
2009
(2)
►
października
(1)
►
paź 06
(1)
►
czerwca
(1)
►
cze 01
(1)
►
2008
(4)
►
czerwca
(1)
►
cze 21
(1)
►
kwietnia
(1)
►
kwi 26
(1)
►
marca
(2)
►
mar 24
(1)
►
mar 03
(1)
▼
2007
(62)
►
listopada
(11)
►
lis 21
(1)
►
lis 16
(2)
►
lis 09
(6)
►
lis 07
(2)
►
października
(4)
►
paź 28
(1)
►
paź 12
(1)
►
paź 09
(1)
►
paź 07
(1)
►
września
(1)
►
wrz 24
(1)
►
sierpnia
(6)
►
sie 20
(2)
►
sie 14
(1)
►
sie 02
(3)
▼
lipca
(40)
►
lip 25
(1)
►
lip 22
(1)
►
lip 17
(1)
►
lip 16
(2)
▼
lip 15
(35)
Zabawa(wy-baczcie)
Refleksja nad "Dżumą" Camusa, czyli traktat o wyżs...
Żyjemy w najlepszym ze Światów
Niepokój (czyli Księżycowa ławka część II)
01101011010110100
(***)
Księżycowa ławka część IV
Znam siebie dobrze, wiem, że nie zrobię jak zwykle
Tolerancja
Wiersz z pytaniem o tytuł
My pragniemy, wy pragniecie, oni pragną
Jakie to proste!
Let's make it clear
Stado
Znowu tak myślę
Wystarczający, wysterczająca
Przy czerwonym świetle
Skąpane w miejskim słońcu prażą się orzeszki ziemne
Na początku zawsze musi być nic
Tititiiii...
Chciałbym coś powiedzieć
Wrócimy tu razem
Nie lubię
Czy ktoś może zrobić mi kawę?
Przepraszam
Nowa Twarz
Homo vanitas est
Tęsknota
Poranna krew
To nie to co myślisz
Krew z nosa
Dialog
Myślę o jutrze
Pustki
Początek
Linki
Blog Leszcza
Blog Tomasza
Moje lastfm
Moja poema
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz