
Przy czerwonym świetle - mam tylko tytuł, ale nie mam siły oscylować. Coś chyba mnie zablokowało przez te dni. Ale to minie, kwitnące kasztany o to zadbają. Jeszcze nie wiem jak to jest, ale one na pewno pomogą. Podobno pomagają tym, których nie dotyczą. A mnie jeszcze nie dotyczą. Jeszcze troszeczkę mnie nie dotyczą. Przy czerwonym świetle nie mam czasu, nie mam umysłu, nie mam woli, żeby oscylować. Mógłbym tak jeszcze dużo nie mieć woli. Przynajmniej to potrafię.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz